-
Niedziela, 14 listopada 2010
-
Nudzę się...
-
-
Piątek, 26 lutego 2010
-
tak dużo sie dzieje, że nie mam czasu informować przyjaciół co się dzieje...
-
-
Czwartek, 14 stycznia 2010
-
Jest ciężko
-
-
Czwartek, 31 grudnia 2009
-
Wszystkiego naj naj najlepszego wszystkim.
-
-
Poniedziałek, 7 grudnia 2009
-
całe życie sie cżłowiek uczy - np na dyżurze - za jechanie za karetką na sygnale - 1000zł i 10 pkt karnych
-
Nadpobudliwy pt siedzi w karetce jak trusia z ciśnieniomierzem na głowie. Lekarz w szoku że się bez leków obyło -co z nim? - ciii mierzy przepływ myśli na min.
-
Seria dialogów pracowych...kosmos
-
-
Niedziela, 6 grudnia 2009
-
7 dni pracy od pon i zapowiada sie kolejne 5. 12 dni bez przerwy... zalamka...
-
-
Piątek, 4 grudnia 2009
-
Dawno mnie nie było, ale to z przepracowanie
-
-
Sobota, 28 listopada 2009
-
wielkie przygotowania do andrzejek.
-
-
Piątek, 27 listopada 2009
-
Praca, praca i jeszcze raz praca.
-
-
Środa, 25 listopada 2009
-
Bardzo gorąco polecam [asiamertasia.blog.onet.pl](s)
-
pieprzony link4 nie znoszę ich...
-
-
Wtorek, 24 listopada 2009
-
trzy prace... akiedy czas na życie prywatne??
-
-
Sobota, 21 listopada 2009
-
duża porcja dobrych filmów z mężem, a potem duża porcja mężą...
-
-
Czwartek, 19 listopada 2009
-
Czemuż taka cisza w eterze
-
-
Poniedziałek, 16 listopada 2009
-
chorość nad chorościami i wszystko chorość...
-
-
Piątek, 13 listopada 2009
-
house
-
-
Środa, 11 listopada 2009
-
zdychania c.d... od wczoraj wieczorem nie do zbicia temp ciągle 38.5 i więcej i ten kaszelek i bolą mięśnie - każdy jeden.TRAGEDIA..... no to sobie ponarzekałam
-
-
Wtorek, 10 listopada 2009
-
I znów chora.... ależ mnie płuca bolą i ta gorączka cholerna
-
-
Sobota, 7 listopada 2009
-
gramy w buzz-a...hurra
-
-
Piątek, 6 listopada 2009
-
dziś jest dzień załatwionych pozytywnie spraw... oby takich jak najwięcej
-
-
Czwartek, 5 listopada 2009
-
boże co dziś z tą pogodą, że od rana padam na nos i zasypiam gdzie się da...
-
-
Wtorek, 3 listopada 2009
-
mój zroił to samo...właśnie spożywam pycha śniadanko...mniam mniam
-
-
Poniedziałek, 2 listopada 2009
-
Już mi trochę lepiej... ne znosze niezgody i waśni. I awantur... i kłótni... i takich tam podobnych
-
-
Piątek, 30 października 2009
-
No tak...tylko wtedy mniej irytuje...a teraz woła ... Mamo..no, kasa dobra rzecz
-
Mamo...piciu..; mamo....tu mnie boli...; mamo tu mnie swędzi....; mamo.... siusiu....; mamo....piciu.... OSZALEĆ MOŻNA... a to wszystko zbawienny wpływ dziadków
-
Jedno gada i wierci się jakby miało robaki, a drugie jak ten puszczyk w lesie nawołuje... mamo...mamo.... i w kółko to samo....
-
Dzieci... cudowny wynalazek....tylko czemu tak często doprowadzają nas na skraj załamania nerwowego...
-
Czas zakurzyć...
-
No i ze spania nici, za to śpiew i gadanie dochodzi z łóżeczka...
-
Dzieci już w łóżkach... cisza i spokój... ale tylko pozornie...wcale nie chcą spać...
-
Trzeba wyjść... alez się nie chce... Żeby tak się chciało jak się nie chce...
-
Od rana bardzo zapracowana i nie czuje że rymuje
-
-
Czwartek, 29 października 2009
-
Nie blipuj przy dzieciach. Kobiety w ciąży nie powinny przebywać z blipowiczem...
-
Nie zaczynaj blipować.Blip wciąga. Jest jak nałóg. Jesli chcesz rzucic blipa skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą.. Blipowanie powoduje choroby duszy.
-
Stefan... gdzie jestes jak cie nie ma??
-
Trauma... Stefan nie chowaj się w ciemny pokoju...
-
... siedzę i wgapaim się w blipa...
-
mąż czyta cv żony... Mąż: komunikatywny angielski; Żona: No co? Mąż:How do you do... Żona: kurwa(w domyśle:how do you do kurwa); Mąż:...umarł ze śmiechu :-))
-
dialog wieczorny:
-